wódka

chlanie najnowsze profile kobiet (z foto):



najnowsze profile meżczyzn (z foto):

SZUKAJ TOWARZYSTWA DO CHLANIA
płeć
wiek:
trunek: piwo
wino
wódka
inne
miasto:
woj:
z foto:


SZUKAJ WG NICKA:
nick:  

Galerie userów - losowe zdjęcia:
galeria m6cc8be6a3fdc6f3493d8d35728969531.jpg galeria m410306284956887225677fa3f08fac13.jpg galeria mb39491adfffeb0351bdf9c3011057624.jpg galeria m8fa22e51fcb4c0fbdd32780367b47d46.jpg galeria m40d3564d095c20391aebaf0fdc6242e5.jpg galeria mfa82c8feae6d888fc2917a9ef3fdba10.jpg

 

zabierz psa
pozycjonowanie pozycjonowanie


STATYSTYKA SERWISU:
° Osób online: 11
° Widoczne profile: 4007
° Kobiet: 728
° Mężczyzn: 3279
° Miast: 837
° WSZYSKIE profile: 6613

dane od 24.02.07:
Stronę monitoruje stat24



strona główna

gierki gry online za darmo

WASZE IMPREZY - opisy:


znaleziono: 97

strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19

° autor: esos
° opis: ..a bylo to roku 2000, zdaje sie ze poczatek roku :> jest sobie impreza, zdaje sie dosc zaawansowana juz, stwierdzam ze musze siq :> no to jazda do kibla - kibel zajety. hm, wanna tez zajeta, zlew w kuchni tez :> to ide sikac na balkon. wyszedlem sobie na balkon, stoje.. dosc nisko wisialy sznurki, nie ccialem zerwac glowa to sie gibnalem do przodu. wiec gibam sie do przodu sikajac i tak mysle, ze trzeba sie gibnac do tylu bo wypadne.. gibam sie do tylu.. nie, zerwe glowa sznurki, trzeba do przodu.. otwieram oczy.. leze pod balkonem :> problem w tym, ze to 2ga w nocy, srodek zimy a ja w samuych skarpetach i podkoszulku :> i ofc spodniach ;) wiec maratonik przez osiedle... zimno troche bylo ;) nastepne co pamietam? otwieram oczy - leze na wersalce.. zamykam oczy. otwieram oczy - kumpela w staniku leci przez mieszkanie ;D zamykam oczy... otwieram oczy - pawiuje do garnka trzymanego przez kumpla.. zamykam oczy.. i tak jakos do rana. pierwszy raz wtedy zerwal mi sie film ;) a to wszystko przez rum..
° dodano: 2004-05-26 19:28


° autor: ajka
° opis: impreza trwa, ludziki wstawieni, niektorzy mocno , inni mniej, moj kumpel chce isc se dychnac do pokoju,patrzy a tam ludzie leza na podlodze a lozko puste, on pyta : czemu all na zolli a nie na wyrze?? ktos mu na to: a samoloty masz ?? a on ze nie ma i sie polozyl na lozku ... i samoloty przyfrunely wiec wstal i sie przeniosl na podloge gdzie bylo ladowisko
° dodano: 2004-05-29 22:58


° autor: plywajacy dunczyk
° opis: Opowiesc moja zaczyna sie w pewnym lasku daleko, daleko stad, gdzie ekipa zebrala sie w ilosci osob 20 wyposazona w przyblizeniu 6 piwek i cwiartke na osobe - no moze ciut wiecej, nie liczylem. Potem opowiesc rozkreca sie gdy ekipa przenosi sie do zameczku mysliwskiego i wstawia tam wlasnie wyprodukowane bebny rozpoczynajac chlanie wewnetrzne - oczywiscie nie trwa to dlugo i wkrotce przez okna zaczynaja wylatywac rozne dziwne przedmioty oraz produkty przemiany materii. Nastepnie nastepuje zaciemnienie podczas ktorego ubywa kilka osob i nastepnego dnia 6 z nas budzi sie rano niewiele kojarzac na podlodze w/w lokacji. Ogolnie - nic ciekawego :P
° dodano: 2004-06-24 16:04


° autor: kOcIaK - C-n
° opis: To byl sylwester 2003/2004 rok...czyli ponad pol roku temu:) To byla impreza, ktorej nigdy nie zapomne.Wtedy pierwszy raz sie schlalam.Zaczne od tego ze na tej imprezce bylam najmlodsza i od razu na wlocie dostalam do reki browara...przyznam ze browara nie raz - mimo mojego mlodego wieku - zdarzalo mi sie pic.Gdy tylko przestapilam prog pokoju moja uwage zwrocili wszyscy obecni tam ludzie - i wszyscy byli juz niezle zrobieni.Usiadlam sobie na kanapie i niepostrzezenie browara jiz nie bylo:) poszlam po jeszcze jednego i o dziwo bardzo szybko wypity alkohol dal mi sie we znaki....podbil do mnie moj koles i ogolnie bylo bardzo ciekawie:P Gospodarz imprezy odpadl pierwszy.Potem kolejne wymiotowaly przez balkon.Chyba tylko ja i 2 qmple nie zwracalismy:P. Po polnocy wybralismy sie na spacer po osiedlu, malym szczegolem jest ze co drugi krok byla gleba w snieg, ze dwa razy wyladowalam na zywoplocie(ktory podobno byl jeszcze powyginany do konca zimy:P),razem z kolega wypilam po jednym szampanie, do tego doszlo pare wczesniejszych browarkow i pare kielonow z czego jeden wyladaowal na mojej bluzie.Kumpel mial mnie odprowadzic do domu i wciaz mi mowil ze mam nie pic, a ja mu sie tlumaczylam ze po drodze wytrzezwieje...jednak:P nie wytrzezwialam i stawilam sie w domu totalnie zalana, do tego spoznilam sie ponad godzine.Starsi byli bardziej zli o to ze sie spoznilam niz o to ze bylam tak zalana ze nawet niebylam w stanie mowic :P powiedzialam im ze wypilam jedna lampke szampana, o dziwo uwiezyli (chociaz nie jestem pewna:P).
° dodano: 2004-07-15 21:51


° autor: esos
° opis: 9 kwietnia ruszylem sobie autostopem w kraj :> w lodzi mialem sie spotkac z nijaka djabolica. znana mi jedynie z kilku fotek i rozmow na gg niewiasta mialas stawic sie w parku za bankiem pko - duze niebieskie, duzo szyb :> znalazlem duze, niebieskie, mialo sporo szyb, poczlapalem do parku. 20 min pozniej telefon - gdzie jestem? to mowie: kolo wielkiego bialego slimaka ;P w koncu uzgodnilismy ze za bankiem slimaka nie powinno byc, ew ja powinienem byc za innym bankiem [skad kurde moglem wiedziec, ze w lodzi sa dwa takie same? :>]. kolejny telefon, dopra, ide pod wlasciwy banq :> z daleka widac wysoka osobniczke z gracja nimfy sunaca w moja strone.. pierwsze slowa.. ''hehehe, to twoje wielkie pomaranczowe cos widac z 2go konca piotrkowskiej'' :> moja wina ze mam taka ordynarna karimate? przynajmniej w nocy po pijaku latwiej na nia trafic ;) tak wiec przeszlismy do sedna sprawy: ''to co pijemy''? po przeanalizowaniu naszego polozenia wzgledem zabek, wziecia pod uwage odleglosci do przejscia, ciezaru plecaka, checi na lazenie, checi na picie, wbilismy sie do pierwszego lepszego monopola :> na pytanie czy sa jakies dobre winka, urocza sprzedawczyni wskazala na jakies dziwne zjawiska po kilkanascie zeta.. gdy juz ja uswiadomilismy o grupie win ktora nas interesuje, nastapila prezentacja win o nieco normalniejszych cenach nastapil proces zwiedzania [na tej lawce wyzywalysmy ksiedza, na tej spal ktostam, a tutaj ktos puszczal pawia]. po przemaszerowaniu przez strategiczne miejsca parku znalezlismy sobie rozkoszna laweczke obok dziwnego budynku ktory z pewnoscia byl kiedys bialy. i tak oto odbilismy winko bacznie obserwujac czy dziecko w piaskownicy obok nie patrzy w nasza strone. wszak nie powinno sie demoralizowac takich mlodych co nie sa w stanie chodzic jeszcze. albo moze juz? :P i tak oto pijemy winko, przyszla wiewiorka. zastanawiams ie wiec czy mam juz taki zjazd, ze widze zwierzeta czy jak.. wiewiorka okazala sie prawdziwa. niestety nie posiadalismy orzeszkow zeby ja nakarmic, kamieniami rzucac mis ie nie ccialo bo za daleko potem do pionu od ziemi. wiec wiewiorka poszla, ale za to pojawila sie krowa :> szukalem czegos w kieszeniach czy cos(?) i wyjalem krowe. krowa dosc szybko zmienila posiadacza z mojej osoby na djabo, po kfili zdematerializowaly mi sie tez lizaki ;P po kilku kolejnych lykach zmienilem nieszczesliwie temat na zarcie i zaczelo sie... ''esooooooooooooooooooooooooooos, zrob mi nalesniki'' :> bylem twardy jak stonka po opryskach, nie dalem sie zagonic do garow ;D kilka chwil pozniej skonczylo sie winko, ruszylismy wiec piotrkowska szukac czegostam. zdaje sie, ze prezentow czy costam ;P prezentow nie znalezlismy, znalazly sie za to paczki :> pogadalem sobie jeszcze z mama djabo i uslyszalem kilka ciekawych rzeczy o ktorych djabo nigdy sie nie dowie ;P gdy juz rodzina wyraznie dopominala sie o mnie piszczacym telefonem, ruszylismy w strone przystanku gdzie kazde z nas zaladowalo sie w swoj srodek transportu i ruszylo do domu.. znaczy sie djabo do domu, ja w dalsza droge ;) wszak mialem jeszcze prawie godzine drogi przed soba.. ;)
° dodano: 2004-04-21 19:28


strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19

strona główna

ogłoszenia towarzyskie kupie konia Gry Online doggers hardcore ogłoszenia matrymonialne alkoholizm wirus pieski piwo Łeba noclegi bukamcherskie zaklady sportowe Wierszyki Szklarska Poręba Wakacje w Rewalu patelnie mieszkania warszawa Imprezy Outdorowe Bielizna, Cv, List Hotel Gruissan Tapety Suplementy Mazury - praca - Forum graficzne - Darmowe gry - Silent Hill Forum SilentHill Page: /imprezy.php : TestLink1 - TestLink2 - TestLink3Źyczenia Dzień Matki lambada ksiegarnia poligrafia Odzyskiwanie danych Gry samochody nowe grecja implanty domy z bali